13.05.2013

RIMMEL WAKE ME UP

Hej :)

   Od dłuższego czasu szukałam dobrego podkładu, jednak w każdym coś mi nie odpowiadało. W urodzinowej paczce dostałam podkład Rimmel, który pozytywnie mnie zaskoczył. Tak więc, chcę Wam go dzisiaj trochę przybliżyć.



Ma świetne opakowanie, mocno pomarańczowa zatyczka bardzo rzuca się w oczy i od razu kusi aby po niego sięgnąć. Pojemnik ma bardzo fajny kształt, który sprawia, że produkt nie wyślizguje się z ręki i jest bardzo poręczny. Wyposażony w pompkę, dzięki czemu jest bardzo praktyczny oraz higieniczny. Zazwyczaj jedno wyciśnięcie starczy nam na pokrycie twarzy.

Konsystencja jest idealna. Nie jest zbyt gęsta, ani też rzadka, dzięki czemu łatwo i  równomiernie pokrywa naszą skórę.

Posiada niewielkie świecące drobinki, które znakomicie rozświetlają a zarazem nie powodują sztucznego efektu, ponieważ nie są bardzo widoczne. 
Dobrze kryje, co według mnie jest bardzo dużym plusem. 
Ma przyjemny zapach, jednak jest mocno wyczuwalny. 
Na minus jest niestety to, że po kilku godzinach nasza skóra zaczyna się świecić, co bardzo mi przeszkadza.  Produkt raczej nie sprawdzi się przy cerze tłustej. 



45 komentarzy:

  1. mam go,w nieco ciemniejszym kolorze nic teraz potrzeboje,dlatego czeka na lato,ale bardzo lubie,tez niedawno robilam jego recenzje x x x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) czyli to nie tylko mój ulubieniec :)

      Usuń
  2. To nie mój kolor, nie używam jednak podkładów.... no chyba, ze pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze szkoda, że się świeci, mam podobny z Maybelline i też po jakimś czasie strasznie się świeci..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety ;/ dlatego nie lubię go nakładać jeśli jest duże słońce ;)

      Usuń
  4. Mam go i stwierdzam że nawet 100 Ivory jest za ciemny dla bladolicych.

    OdpowiedzUsuń
  5. duzo dobrego słyszałam o tym podkładzie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo długo czaiłam się na niego. W sumie nigdy nie miałam "prawdziwego" podkładu, więc mam wiele obaw, że źle go nałożę, że zły odcień.. Jednak już bardzo nad nim myśl i chyba w końcu go kupię :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli nie używałaś do tej pory podkładu, to nie rób tego. Ja zrobiłam błąd kiedy pierwszy raz sięgnęłam po podkład, ponieważ strasznie szkodzą skórze. ;/

      Usuń
  7. Czaiłam się na niego bardzo długo ale wiele osób narzekało, że zatyka więc zrezygnowałam z zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Obserwujemy? Ja już zaobserowałam i liczę na to samo ;* Zapraszam na nowy, dosyć krótki post, w którym możesz zobaczyć zdjęcia z mojego spotkania z aktorami Pierwszej Miłości ;-) Będzie mi bardzo miło, pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jeszcze podkładu nie miałam żadnego. Póki co te “BB“ drogeryjne próbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze wypróbowałabym ale widzę że konsystencja mi by nie odpowiadała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie próbowałam tego kosmetyku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli używasz podkładów to warto :)

      Usuń
  12. lubie ten podklad :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  13. no to w 100% mnie rozumiesz :-)
    ja też szczupła, kiedyś nawet za szczupła (teraz jestem zadowolona i nie mam kompleksów na temat swojej chudości) a brzuszek zawsze miałam (chyba po mamci, bo też miała z nim zawsze problemy)..
    6 Weidera kiedyś próbałam, ale chyba już w 3 dniu poległam :(

    też robię brzuszki, jednak to stanowczo za mało!

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy go nie używałam ale prezentuje się ciekawie :)


    z chęcią obserwuję i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetnie się prezentuje :)
    piękny blog, starannie prowadzisz :) U mnie na blogu konkurs, może Ciebie zaciekawi. Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wlasnie byłam bardzo ciekawa tego podkładu. Nie miałam jeszcze okazji go wypróbowac, ale dobrze poczytac o nim opinie.
    www.sandicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma sprawy, bardzo mi miło;)

      Usuń
  17. Albo to takie światło albo kolor podkładu wpada w pomarańcz (?). Kiedyś chciałam kupić ten podkład, jednak ostatecznie zdecydowałam się na Revlon CS do cery tłustej. Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. być może to światło, w rzeczywistości wygląda bardzo naturalnie :)

      Usuń
  18. Po Twojej recenzji chyba się skuszę na ten podkład ;))
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie widziałam jeszcze tego podkładu w sklepie, ale chyba się skusze go poszukać ;-)

    Obserwuję i zapraszam do siebie
    http://kasiakoniakowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeceny w rossmanie mają być, więc warto poszukać :)

      Usuń
  20. Niestety nie dla mnie, świeciłabym się jak latarnia :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. profesjonalna i rzeczowa recenzja - bardzo mi się podoba :)

    Masz ochotę na wzajemną obserwację? :)
    Jeśli tak to zapraszam do siebie,
    Renews xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się :)

      wpadam :)

      Usuń
    2. Dzięki :)

      Ja też obserwuję :)
      xxx

      Usuń
  22. tak, ten podkład jest świetny! używam go już drugi rok i jeszcze mnie nie zawiódł :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że ja również długo się z nim nie rozstanę :p

      Usuń
  23. Ja jeszcze nie znalazłam idealnego dla mnie podkładu:)
    Dodaję Twój blog do obserwowanych, zapraszam na mój:)

    OdpowiedzUsuń
  24. ŚWIETNY BLOG !
    ZAPRASZAM DO SIEBIE :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo sympatyczny blog ;))
    Zapraszam i pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń