03.11.2014

MYDŁO BŁOTNO-SOLNE



Z firmą WHITE FLOWER'S zapoznałam się dopiero niedawno. Mam od nich błoto (stosowane jako maseczka), sól do kąpieli oraz mydełko. Wszystko pochodzi z Morza Martwego, a więc kosmetyki zawierają naturalne składniki. Dzisiaj opiszę Wam mydło do każdego rodzaju cery, które ma za zadanie głęboko oczyścić oraz poprawić kondycję naszej skóry.

"Mydło błotno – solne produkowane jest tradycyjną metodą  z  najwyższej jakości surowców naturalnych. Wyjątkowość tego mydła polega na dodaniu oryginalnej soli i błota z Morza Martwego, których dobroczynne działanie kosmetyczne i terapeutyczne znane jest od starożytności, dzięki wyjątkowo wysokiej zawartość m.in. magnezu, potasu, wapnia, żelaza, manganu, bromków, siarczanów, węglanów i innych.

Mydło z solą i błotem z Morza Martwego polecane jest do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Szczególnie rekomendowanie jest do skóry mieszanej oraz z tendencją łojotokową. Mydło może stanowić istotne uzupełnienie terapii przeciwtrądzikowej, łuszczycy, egzemy i grzybicy. 
Skład: Sodium Tallowate, Sodium Chloride, Aqua, Maris Limus, Parfum, Eugenol, Limonene, Linalol, Buthylphenyl, Methylopropional, CI50415:1."
 
Co prawda z początku nie wierzyłam w cudowne działanie zwykłego mydła. Odstraszał mnie także jego kolor. Jednak już po pierwszym użyciu byłam zadowolona i wiedziałam, że się polubimy. Może wydawać się to dziwne (ze względu na nazwę "błoto?" "sól?") ale mydełko pachnie pięknie.
Bardzo dobrze oczyszcza skórę z resztek makijażu i wszelkich zabrudzeń. Ja stosuje go głównie na twarz.
Produkt spiszę się idealnie przy cerze tłustej. Po umyciu na długi czas pozostaje ona matowa oraz jest bardzo delikatna i miła w dotyku. Używane na noc, wysusza nam wszelkie niedoskonałości czy strupki oraz łagodzi podrażnienia. Używam go regularnie, dwa razy dziennie i już po tygodniu zauważyłam zmiany. Wydaję mi się że trzeba będzie co jakiś czas robić przerwę w stosowaniu, ponieważ mydło jest nieco wysuszające . Po zastosowaniu zaleca się użycie kremu nawilżającego, ja nakładam matujący z Tołpy. Przy tym duecie skóra przez cały dzień nie świeci się . Jestem bardzo zadowolona z działania ;) Wszelkie żele do mycia poszły w odstawkę. Na minus fakt że mydło nie pieni się zbyt dobrze i szczypie w oczy.

Koszt to około 7-8 zł. Wychodzi taniej niż jakikolwiek żel a efekty mogę śmiało porównać do drogich kosmetyków.












11 komentarzy:

  1. Ja właśnie wprowadziłam go w swoją pielęgnację, zobaczymy jak się sprawdzi przy mojej twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wygloda jak kamień ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe mój chłopak też tak powiedział ;P

      Usuń
  3. ależ zmiany na blogu znowu ;p ale znow lepiej ;ppp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musiałam pozmieniać :) dziękuje :P Mam nadzieję, że już nie będę zmieniać nic , jednie udoskonalać :)

      Usuń
  4. slicznie kochana, wiecej takich zmian i postow ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ;* ladnie skarbie

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe czy sprawdziłoby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny post, a mydło śmiesznie wygląda. Chętnie spróbuję bo mam problemy z moja cera

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam pierwszą wersję i była całkiem w porządku, plus - mydełko wystarcza naprawdę na długo ;)

    OdpowiedzUsuń