13.01.2015

Efekty pielęgnacji włosów po 2 miesiącach


Pisze i piszę Wam tutaj o pielęgnacji włosów, a nawet nie wrzucałam zdjęć na ile jest ona widoczna u mnie. Ja jestem bardzo zadowolona. Po dwóch miesiącach naprawdę regularnego dbania o włosy są o wiele grubsze i zdrowsze. Mam pełno maleńkich baby's hair, które pokrywają skronie. Dawniej przy kąpieli wypadało mi bardzo dużo włosów, teraz poprawa jest ogromna. Kiedyś fryzjerka powiedziała mi, że dopiero kiedy znajdujemy włosy na poduszce, czyli jeśli wypadają podczas snu to wtedy powinniśmy się zacząć martwić.

Jeszcze raz wrzucam Wam moje produkty do pielęgnacji. Zapomniałam o serii z Green Pharmacy, szczotce TT oraz bellissie. Oczywiście moich ulubieńców już znacie, a niektórych kosmetyków używam bardzo sporadycznie (raz na miesiąc) np. maska z Biovax, olejek Pantene czy odżywke Alterra (która dla mnie jest zresztą przeciętna). Fajny okazał się szampon Biosilk, który dopiero w tym tygodniu użyłam pierwszy raz. W połączeniu z olejkiem włosy są błyszczące i miękkie. Ostatnio wyczytałam też, że dobrze sprawdza się mycie włosów odżywką zamiast szamponu (włosy mają mniej wypadać, a ich ogólny stan powinien się poprawić). Próbowałam maską Argan Oil, jednak dla mnie były one nieco przeciążone :) Jestem zwolenniczką szamponów dziecięcych i na tym pozostanę, jednak warto czasem spróbować czegoś nowego. 
Zdziwił mnie, a zarazem zaciekawił artykuł, gdzie dziewczyna pisała o myciu włosów żelem do higieny intymnej z Rossmanna ;o. Jest on bardzo delikatny, ma dobry skład i nadaje się do mycia całego ciała (nawet twarzy przy problemach z trądzikiem). Ja osobiście bym się nie odważyła, jednak była masa komentarzy, gdzie osoby potwierdzały, że w tej kwestii jest on rewelacyjny ;-) Może ktoś z Was próbował ??


54 komentarze:

  1. Masz piękne włosy muszę koniecznie przyjrzeć się twojej pielęgnacji bliżej <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Używasz suszarki i prostownicy?

    OdpowiedzUsuń
  3. jeśli mogę zapytać to ile zapłaciłaś za te wszystkie kosmetyki razem do pielęgnacji włosów??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba wszystkiego kupować, mi się akurat naskładało dużo produktów. Kilka dostałam a część kupiłam :) Ja osobiście polecam do zakupu : szampon dziecięcy (nawet ten z Rossmanna za 5 zł), biosilk taki mały (4zł), belissa (około 18zł) szampon zwykły pewnie masz w domu, jakaś dobra maska np. z Biovax nie ta ze zdj tylko jest nawet do włosów wypadających (18zł) :) Dodatkowo jeśli chcesz mozesz kupić serie z Green Pharmacy (olej+ balsam) zeby raz w tygodniu go użyć :) (12zł)
      Całość ze zdjęcia plus TT i belissa około 300 zł (sama odżywka z kolagenem 100zł )

      Usuń
  4. Bardzo ładnie wyglądają Twoje włosy - są takie sypkie i odbite od nasady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie jestem strasznie zadowolona z tego,że są mega sypkie i nie przyklapnięte ( chociaż to też z pomocą suszarki z końcówką do unoszenia :)

      Usuń
  5. Masz piękną fryzurę! Co to za suszarka?
    a tak nawiasem - świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) suszarkę mam tą i polecam http://www.camryhome.eu/index.php?lng=pl&id_prod=cr_100

      Usuń
  6. widać różnicę :) zwłaszcza to, że nie są przyklapnięte i ładnie błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. sliczna jestes

    OdpowiedzUsuń
  8. jestes taka ladna a wlosy to juz perfekcyjne

    OdpowiedzUsuń
  9. ladna poprawa

    OdpowiedzUsuń
  10. suszysz wlosy?????

    OdpowiedzUsuń
  11. i prostujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli myje włosy rano to tak. Nakladam wtedy olejek arganowy lub serum żeby nie niszczyly się bardzo. Prostownicą przejeżdżam włosy tylko kilka razy bo podczas suszenia przeczesuje i są juz nawet proste

      Usuń
  12. ladne zdjecia jaki aparat

    OdpowiedzUsuń
  13. drogie te kosmetylkoi

    OdpowiedzUsuń
  14. widac poprawe

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdjęcia pierwsza klasa super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się i ciągle uczę robić coraz to lepsze zdjęcia ;) dziękuję ;)

      Usuń
  16. Ładnie ci się poprawiły i urosły

    OdpowiedzUsuń
  17. Tyle kosmetyków to i efekty są

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam, niektóre z nich nakladam bardzo rzadko ;)

      Usuń
  18. z ombre malo zostalo hehe ale wlosy szybko rosna

    OdpowiedzUsuń
  19. przepiekne masz wlosy, zero skory na glowie nic nie widac

    OdpowiedzUsuń
  20. tez stosuje podobna kuracje jak ty juz dlugo ale nie widze poprawy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kazdy kosmetyk działa tak samo dobrze na wszystkich. Trzeba próbować. Czytałam dużo artykułów na internecie i dużo osób robi pdobnie jak ja o są efekty :) są osoby o naprawdę sporym problemie i potrzebują czegoś mocniejszego ;)

      Usuń
  21. a co minimum musze stosowac zeby meic takie wlosy jak ty i ile to kosztuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam wyżej w komentarzach :)

      Usuń
  22. piekne <33333

    OdpowiedzUsuń
  23. jestes strasznie urocza i usmiechnieta na zdjeciach a jak cie widzialam na zywo to gdzies taka smutna ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh człowiek nigdy nie jest wiecznie szczęśliwy i radosny. Ja też mam momenty kiedy coś mi się uda, nie pójdzie po mojej myśli czy coś boli. Wiadomo że wtedy nie skacze ze szczęścia ;)

      Usuń
  24. tylko po dwoch miesiacach takie efekty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 miesiące i 4 dni to różnica ze zdjęć :)

      Usuń
  25. wowww ! ale wlosy

    OdpowiedzUsuń
  26. masz najpiekniejszy kolor wlosow jaki mozna miec ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Karolka zakochałem się ;PP

    OdpowiedzUsuń
  28. jak rozjasnialas koncowki, sama czy u fryzjera? jezeli sama to jak? sa naprawde PIEKNE!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ombre robiłam u fryzjera jednak pani zrobiła to fatalnie od połowy głowy miałam nałożony rozjaśniacz co tylko strasznie zniszczyło mi włosy. Z pomocą poszłam do innej fryzjerki, która poprawiała mi je dwukrotnie :) Nakładała na ombre pasemka z farbą zbliżoną do mojego koloru włosów :) Za jakiś czas niestety musiałam ściąć bardzo dużo włosów i rozjaśniacz został tylko na końcówkach tak jak powinno :) Do tego pocieniowałam w tamtym miejscu włosy i w końcu wyglądam jak człowiek :) heh tak więc preferuje robienie ombre samemu :) Ja dwa lata temu robiłam w domu i efekt był z pewnością lepszy niż u fryzjera :)

      Usuń