08.04.2015

Jak zachować zdrowe, mocne włosy

 

 

Pielęgnacja włosów jest dla mnie bardzo ważna. W ostatnim czasie moim hitem jest drożdżowa maska do włosów Babci Agafii. W internecie możecie znaleźć bardzo dużo pozytywnych opinii na jej temat. Dzisiaj przybliżę Wam właśnie ten produkt i opowiem o moim dbaniu o włosy w marcu/kwietniu.

 

Pervoe Reshenie, Przepisy Babci Agafii, Maska do włosów drożdżowa na pobudzenie wzrostu

 

Jest to produkt do którego przekonałam się już po pierwszym użyciu. Sam zapach bardzo mi się spodobał, mocno drożdżowy jednak na włosach, pozostawia lekką pachnącą nutkę. Co do konsystencji jest bardzo rzadka, lejąca. Musimy uważać podczas nakładania aby nie wylać jej z rąk. Mi w zasadzie taka konsystencja nie przeszkadza. Zawiera ona bowiem drożdże piwne, które poprawiają strukturę włosa, wzmacniają oraz przyspieszają wzrost. Dodatkowymi składnikami są: sok brzozowy, mącznica lekarska, ostropest plamisty, a także kilka rodzai olei. Jak widać posiada bardzo bogaty, dobroczynny dla włosów jak i samych cebulek skład. Jest zdecydowanie moją ulubioną maseczką do włosów, która działa już po 2 minutach. Pozostawia włosy gładkie, sypkie oraz bardzo przyjemne w dotyku. Spokojnie możemy nakładać ją od samej nasady i na skórę głowy, nie martwiąc się, że włosy będą przyklapnięte. Jej głównym zadaniem jest pobudzenie do wzrostu, u mnie zdecydowanie widać efekty. Włosy od pewnego czasu zaczęły rosnąc "jak na drożdżach". Cebulki stały się wzmocnione, podczas kąpieli wypada mi zaledwie kilka włosów. Dodatkowo pojawia się bardzo dużo maleńkich baby hair, co wydaje mi się, że jest również zasługą maseczki oraz zmiany silnych szamponów na dziecięce.

 


Należy pamiętać, że w ciągu roku są okresy, kiedy włosy wpadają garściami. Niestety nie da się tego uniknąć, sama próbowałam i  efekt był znikomy. U mnie jest to jesień oraz koniec zimy. Często problem z wypadaniem jest również:

 

  • po diecie. Kiedy tracimy zbyt dużo kilogramów, ubywa nam również włosów. Należy wtedy uzupełniać niedobory witamin przez około 2-3 miesięcy. Tutaj dobrze sprawdzą się owoce, drożdże czy suplementy.

  • po  porodzie. Podczas ciąży włosy praktycznie nie wypadają. Staję się gęste i zdrowe, a to za sprawą estrogenów, które organizm wytwarza w dużej ilości. Jednak już po porodzie, te które miały wypaść podczas ciąży, wypadają po 3-4 miesiące po porodzie. Jest to naturalne i wszystko po czasie unormuje się. Zazwyczaj włosy wychodzą wtedy garściami,  może to doprowadzić nawet do zakoli. Najważniejsze aby pamiętać o suplementach dla matek oraz zdrowym odżywianiu się.


  • stres. Wiem z własnego doświadczenia jak  może to wypływać negatywnie na stan włosów. Jestem osobą bardzo nerwową,  podczas szkoły miałam momenty kiedy traciłam setki włosów. Skutki widoczne są dopiero po jakimś czasie.

    Jakie dodatkowe produkty stosuje :

Szampon Babydream naprzemiennie z balsamem do mycia włosów Sylveco. Sam szampon, stosowany przy każdym myciu powodował u mnie niewielki łupież przy skroni. Oba produkty są bardzo delikatnie, nie zawierają silnego składu. Balsam jest przeznaczony do słabych, zniszczonych włosów, dodatkowo zapewnia ochronę przed wysuszeniem.
Często prostuję włosy, tak więc zaopatrzyłam  się w mgiełkę Marion, która chroni strukturę włosa przed ciepłem. Ma piękny zapach, który utrzymuje się dosyć długo. Włosy stają się nieco gładsze i zdecydowanie mniej puszące. Należy nie przesadzać z ilością, ja spryskuję włosy 3-4 razy. 




20 komentarzy:

  1. Nie miałam jej jeszcze, ale czytałam z reguły pochlebne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja musze zacząć bardziej se przykładać do pielegnacji moich włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie posty o włosach

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne zdjęcia, jak z gazet które kupuje... Powinnaś próbować sił w fotografii przedmiotów czy coś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje , ogromnie mi miło <3 ;-*

      Usuń
  5. Czytam o niej dużo dobrego i planuję ją sobie kupić jak pokończę zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój chłopak kupił auto?

    OdpowiedzUsuń
  8. No nie miałam jeszcze takiej maski skoro włosy po niej rosną chętnie sobie ją sprawie. =)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym wypróbowała tą maske. Pewnie cieszyłabym się nowymi baby hair :DD

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio kupiłam tę maskę, ale nie mam jeszcze własnych odczuć, bo zastosowałam ją dopiero jeden raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rosyjska maska :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ile twój chłopak dał za auto?

    OdpowiedzUsuń
  13. No niestety, stres urody nie dodaje. Moje włosy wypadają zawsze po lecie. I co bym nie robiła swoje wypaść musi. Mam ochotę na tę drożdżową maskę.

    OdpowiedzUsuń
  14. kiedy jakies inspiracje albo outfit ;p ?

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcia, cudo

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepięknie, a zdjęcia nadzwyczajne. Idź dalej w tym kierunku bo świetnie ci to wychodzi

    OdpowiedzUsuń
  17. mi się nigdy nie chce robić masek, wcierek i innych...ale chyba muszę zacząć bo włosy mi wypadają garściami :(

    OdpowiedzUsuń