02.10.2015

Produkty Benedyktyńskie

 

Jakiś czas temu na spotkaniu blogerek otrzymałam paczkę od sklepu Produkty Benedyktyńskie. Dwa z nich spisały się świetnie, dlatego też postanowiłam napisać dla Was krótką recenzję. Wcześniej nawet nie słyszałam o tym sklepie, a mają w swojej ofercie naprawdę ciekawe kosmetyki, słodycze czy nalewki.


 W oko wpadło mi mnóstwo rzeczy m.in kosze alkoholowe, ze słodyczami, które świetnie sprawdziłyby się na większą okazję np. urodziny lub wesele. Tutaj przykładowy kosz, który chętnie podarowałabym dla znajomych - klik i kolejny klik. Wszystko wygląda pięknie i nietypowo.

Przechodząc do rzeczy, w paczce otrzymałam balsam do ciała, olejek do kąpieli oraz mydełko. Muszę przyznać, że balsam zrobił na mnie duże wrażenie, nie tylko ze względu na genialnie opakowanie, ale i samo działanie. Świetnie nawilża, szybko się wchłania i ładnie pachnie. Lekko ziołowa nutka nie przeszkadza mi, będzie fajnie sprawdzać się jesienią. Posiada płynną, rzadką konsystencję, która nie pozostawia po sobie tłustego filmu. Skóra po nałożeniu jest miękka i delikatna. Metalowa tubka z patyczkiem ułatwia nam wyciśnięcie do końca balsamu. Olejek do kąpieli również przypadł mi do gustu. Posiada lekko czerwony odcień, który po wlaniu do wody zamienia się w kremową pianę. Zapach jest również nieco ziołowy, a więc po kąpieli oba produkty nie gryzą się. Kojarzy mi się z lasem, wolnością. Nie tylko woda, ale i cała łazienka napełniona jest tą piękną wonią. Kąpiel jest niezwykle relaksująca, działa na nasze ciało jak i umysł, pozwala się odprężyć. Polecam przy wieczornym wylegiwaniu się w wannie. Jeśli chodzi o mydełko jak dla mnie jest zbyt duże, ciężkie i nieporęczne. Mimo to ma fajnie działanie, dobrze myje i nie wysusza.

Link do sklepu: klik

6 komentarzy:

  1. Czasami kupuję balsam benedyktyński u zakonników we Wrocławiu. Kosmetyków spod znaku benedyktynów jeszcze nie miałam. Z ciekawości zerknęłam do sklepu i widzę, że ofertę mają pokaźną i bardzo ciekawą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. olejek do kąpieli to by było coś :D teraz tak myślę, że kiedyś coś chyba miałam z tych produktów benedyktyńskich ale do stóp :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Balsam do ciała chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  4. Olejek kąpielowy bardzo mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Duże mydła kroję nożem na pół :)n Łatwiej się ich wtedy używa

    OdpowiedzUsuń