13.05.2016

Alternatywa dla odświeżaczy - pałeczki zapachowe Biała orchidea


Chyba każda kobieta kocha kwiaty prawda? Obficie  kwitnące lub te cięte. Moimi faworytami są zdecydowanie róże w kolorze pudrowego różu lub tulipany. Z kwiatów doniczkowych uwielbiam (zresztą jak i moja mama) storczyki. Ich piękny zapach przeniosłam do swojego domu za pomocą bardzo ciekawego gadżetu, jakim są pałeczki zapachowe. Ciekawi co to takiego?


Pałeczki to nic innego jak odświeżacz, a raczej bardzo naturalny zapach kompozycji kwiatowych zamknięty w biodegradowalny papier. Tuż po otwarciu opakowania uwalnia się przepiękna, intensywna woń. Z początku nie wierzyłam w zapewnienia producenta, co do 30 dni użytkowania. Byłam przekonana, że zapach nie będzie już wyczuwalny po około tygodniu. Ku mojemu zdziwieniu  - minął miesiąc, a pałeczki nadal pachną. Możemy sami kontrolować intensywność poprzez użycie odpowiedniej ilości. Zapewniam, że już 3 pałeczki w zupełności wystarczą, aby napełnić zapachem dosyć duże pomieszczenie. 

Biała orchidea to kompozycja bardzo urzekająca, przemawia za nią spokój i równowaga. Pomieszczenie napełnia się cudownym, lekkim i wiosennym zapachem. Mocno wyczuwalne są kwiaty oraz nutka słodkości. 

Cena za opakowanie 6 sztuk to koszt 80 zł. Całkiem dużo jak za odświeżacz, ale gwarantuje Wam, że zapach jest obłędny i towarzyszy Nam przez bardzo długi czas.

Na stronie zapachdomu.pl jest dostępny większy wybór zapachów, możecie również wybrać mniejsze opakowanie, czyli wersję do samochodu :).
Link to pałeczek tutaj


6 komentarzy:

  1. Fajny pomysł :) szkoda, że nie są tańsze :) na razie zostanę przy woskach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja kiedyś kupiłam dyfuzor z pałeczkami jednak nie za bardzo się sprawdził, zapach czuć było jedynie w jednym miejscu i obszar jaki obejmował był niewielki, więc jak na razie zostałam przy odświeżaczach automatycznych w sprayu lub tych tylko w sprayu, polecam odświeżacze firmy FORLUX o której piszę u siebie, bo to jedyna marka która ma duży wachlarz zapachów i są w miarę długo wyczuwalne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że mi by podpasował. Uwielbiam zapach orchidei :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawa alternatywa, ja głównie palę woski ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię takie pałeczki! :)

    OdpowiedzUsuń