07.01.2017

Jak podkreślić brwi, 3 drogeryjne kosmetyki.


Moje brwi już jakiś czas temu przeszły małą metamorfozę. Jeszcze 2 lata temu nie były dla mnie tak ważną kwestią makijażu, a nawet wizerunku jak dzisiaj. Wiele dobrych makijażystek uważa, że są one najważniejsze. To jak rama dla obrazu.


Brwi jako pierwsze rzucają się w oczy, tworzą oprawę. Każdą z Nas różni ich kształt, kolor czy gęstość. W zależności od tych kwestii należy dobrać odpowiednie kosmetyki do ich pokreślenia. Jeśli chodzi o "trendy" w tej dziedzinie ciągle ulegają zmianie. Kiedyś modne były cienkie, później dobrze obrysowane aż po te naturalne. Wiele dziewczyn popełnia mnóstwo błędów przy ich malowaniu i zamiast podkreślić ich naturalny kształt, tworzy na siłę całkiem inny obrys oraz nadaje nieodpowiedni kolor. 

Błędy:
Każda z Nas ma swój gust, to również należy brać pod uwagę. Jednak mocno obrysowane czarną kredką brwi przy bardzo jasnej karnacji oraz blond włosach wygląda sztucznie i mocno rzuca się w oczy. Nawet przy czarnych włosach i brwiach nie należy używać czarnej kredki czy cienia, a bardzo ciemny brąz. Dzięki temu unikniemy przytłaczającego wyrazu, a efekt będzie bardzo naturalny. 

Jakie kosmetyki polecam:
Mocno obrysowane  brwi wychodzą z mody. Teraz trendy są te o naturalnym kształcie, wypełnione jedynie za pomocą dorysowanych włosków. Ja jednak nadal używam cienia (tak czuję się najlepiej), chociaż powyższą metodę także wprowadziłam w życie. W tym celu polecam Wam dwa pisaki do brwi. Prestige MyBrownPen oraz Misslyn. Oba te kosmetyki posiadają kocówkę zbliżoną do eyelinera, dzięki której możemy zarówno dorysować kilka włosów w miejscu gdzie brwi są bardziej rzadkie czy podkreślić ich dolną granicę. Pisaki są bardzo trwałe, dzięki czemu w ciągu dnia nic nam się nie rozmyje. Bardzo łatwe w malowaniu, końcówka Misslyn jest tutaj nieco lepsza. Jeśli Wasze brwi są bardzo rzadkie, polecam Wam pomadę Inglot (wysoka cena, jednak produkt wydajny) lub dla delikatniejszego efektu zwykły cień/puder (np. Golden Rose). Ja posiadam duet od Lily Lolo, który uwielbiam. Jest już ze mną bardzo długi czas i nadal została mi połowa, przy codziennym delikatnym malowaniu. Jest to wosk oraz cień. Cieniem podkreślamy i wypełniamy, woskiem utrwalamy włoski. Ja jednak mieszam dwa produkty tzn. najpierw dotykam pędzelkiem wosku i nabieram cienia, w efekcie czego dostaję pomadę zbliżoną do Inglot. Jeśli chcę bardziej naturalny, dzienny efekt nakładam sam cień. Cena około 55zł. Dodatkowo używam jeszcze jeden produkt od Browfood jakim jest żelowy utrwalacz o właściwościach odżywki. Konsystencja zawiera jakby maleńkie włoski, które rewelacyjnie zagęszczają rzadkie brwi oraz dobrze je utrwala. Zawarte w nim składniki odżywcze wzmacniają brwi. Koszt to 23$, niestety ciężko dostępny w Pl. Kolejnym etapem jest podniesienie łuku brwiowego, dzięki czemu same spojrzenie będzie bardziej wyraźne i świeże. Polecam Wam produkt od Catrice Brown Lifter&Highlighter. Posiada dwie końcówki: matowy rozświetlacz podnosi łuk brwiowy, a świetlista końcówka użyta w kąciku oka, optycznie je otworzy. Kredka jest bardzo mięciutka, dzięki czemu dobrze się nakłada i szybko rozciera. Niestety nie jest bardzo trwała, w ciągu dnia lubi się przecierać. Mimo wszystko za taką cenę jest godny polecenia, efekt jest świetny. Pudrowo różowe wykończenie wygląda naturalne i ładnie rozświetla. 

Wpadajcie na mój instagram, tam efekt mojej pracy: klik




10 komentarzy:

  1. Kredka rozświetlająca wygląda uroczo <3 Do niedawna do brwi używałam brązowych paletek, jednak na pokazie makijażu kobitki z FM dowiedziałam się, że jest kolor, który w 100 procentach mnie satysfakcjonuje a nawet nie wiedziałam o jego istnieniu. Jest to kolor popielaty, w brązie czułam się przerysowana, w kolorze stonowanym, podobnych do moich naturalnych mysisz włosów czuję się o niebo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie mozna to zakupic ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prestige, Catrice - Natura i sa chyba tez w Hebe :) Pomada Inglot na ich stoisku w galerii 3 k lub w Kosmyku w Limanowej ( tańsza ) , pisak Misslyn w Hebe :)

      Usuń
  3. Ja do podkreślania brwi używam cieni lub pomad, ale taki pisak muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubię żel do brwi z Wibo, ale taki pisak może okazałby się lepszy... Warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tych produktów nie znam, dla mnie i moich brwi najlepsze są cienie lub pudry do brwi (paletka wet n wild oraz golden rose) i na to żel (golden rose lub rimmel) ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja muszę sobie sprawić właśnie taką kredkę rozświetlającą ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pisaki i kredki to dla myszy o drżących łapkach totalna abstrakcja :) Wolimy cienie, bo łatwiej się je nakłada.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe produkty ;-)

    Pozdrawiam,
    Żwawy Leniwiec
    www.zwawyleniwiec.pl

    :-)

    OdpowiedzUsuń