02.02.2017

Catrice, HD Liquid Coverage Foundation


Od pewnego czasu panuje szał na nowy podkład Catrice. Całe to szaleństwo zakupowe wciągnęło również mnie. Byłam bardzo ciekawa czy produkt faktycznie jest taki super i czy warto tak mocno o niego zabiegać. HD Liquid Coverage Foundation sprzedaje się w sklepach w ekspresowym tempie. Żeby dorwać odpowiedni odcień musimy dobrze się nagimnastykować i wyczuć dzień dostawy. 


Na początek plus za fajne, oryginalne opakowanie. Pipetka sprawuje się super, ponieważ podkład ma bardzo płynną konsystencje. Jest również lekki, jednak po nałożeniu szybko zastyga na buzi. Bardzo dobrze kryje nie tworząc przy tym maski czy uczucia ciężkości. Niezwykle trwały, spokojnie utrzymuje się na twarzy cały dzień. Świetnie nadaje się do cery mieszanej/tłustej, dobrze matuje nie podkreślając przy tym suchych skórek. Niestety zauważyłam również minusy. Kolor po nałożeniu na skórę automatycznie ciemnieje, co jest jego największym minusem. Z pięknego beżu przechodzi w nieco różowe tony. Odcień 030 dobrze sprawdzi się przy  ciemniejszej karnacji, z firmy Revolon ten sam kolor jest dużo jaśniejszy. Trzeba również szybko rozprowadzić produkt aby uniknąć smug i zatarć. Zakochałam się natomiast w jego zapachu. Piękne, pudrowo- kwiatowe nuty bardzo umilają aplikację. Uwielbiam również efekt jaki pozostawia na twarzy. Skóra jest pięknie wyrównana, gładka oraz matowa przy czym oddycha, a podkład jest wręcz niewyczuwalny...

Całokształt oceniam bardzo dobrze i produkt z pewnością zasługuje na polecenie. Koniecznie zaopatrzcie się w ten szklany pojemniczek, zważając również na fakt, że cena jest bardzo przystępna :).



8 komentarzy:

  1. Kupiłam 010 light beige i dla mnie nawet ten jest za ciemny. Muszę go rozjaśniać. Strasznie to uciążliwe.

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie 010 też jest za ciemny ale i tak uwielbiam ten podkład ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka cena ? Gdzie.mozna kupic?

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiam się nad nim i pewnie się skuszę, tyle dobrego czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. właśnie sobie go zamówiłam i nie mogę się doczekać efektów :)

    OdpowiedzUsuń