11.05.2017

Organique, Nude Beauty Balm



Jakiś czas temu dotarła do mnie niespodzianka od firmy Organique, w której znalazłam do przetestowania dwa kremy upiększające. Markę Organique uwielbiam i byłam pewna, że produkty sprawdzą się u mnie tak samo dobrze jak pozostałe. Nude Beauty Balm to nowość, kosmetyki zostały wypuszczone do sprzedaży wiosną, aby zapewnić naszej skórze idealny wygląd bez mocnej warstwy makijażu.


W ostatnim tygodniu w końcu uporałam się z moją cerą i jestem w pełni zadowolona z jej wyglądu, dlatego wszelkie podkłady odstawiłam na bok. Moja cera płatała mi figle, podkłady czy inne płynne kosmetyki typu pomada do brwi nie utrzymywały się dłużej niż 2-3 godziny, po czym skóra zaczynała się bardzo mocno przetłuszczać. Podkład dosłownie schodził po lekkim dotyku. Przetestowałam kilka marek i zawsze kończyło się tak samo, nawet Estee Lauder nie był wystarczająco dobry. Było to bardzo uciążliwe, biorąc pod uwagę że nie zaczęły się nawet upały. Nie chciałam nawet myśleć co będzie latem... Pomogły mi kosmetyki z kwasem, a dokładnie  peeling Le'maadr, krem oraz maseczka naprawcza Silcare. Do tego na noc organiczny krem odżywczy + tonik i na tę chwilę cera jest rewelacyjna. Właśnie teraz jest dla mnie idealny czas na odstawienie ciężkich podkładów i zastąpienie ich produktem od Organique.

Nude Beauty Balm to nic innego jak kremy, które nie tylko upiększają ale i pielęgnują. Będą idealne dla dziewczyn/kobiet które nie lubią nakładać mocnych, ciężkich podkładów. W ofercie dostępne są dwie wersje : dla cery suchej/normalnej oraz tłustej mieszanej. Kosmetyk działa na wzór kremu BB, jest bardzo lekki, a jednak ładnie wyrównuje koloryt naszej skóry. 


To połączenie kremu z delikatnym podkładem. Efekt jaki uzyskamy to: promienny, świeży wygląd. 

"Aby zapewnić najskuteczniejszą ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB zastosowaliśmy połączenie filtrów chemicznych (absorbujących energię słoneczną) i fizycznych, które działają jak lustra i odbijają promieniowanie UV. SPF 15 blokuje około 93% promieniowania słonecznego."


Posiadam cerę tłustą, dlatego wybrałam wersje matującą. Atutem jest nawilżenie bez efektu świecenia. Krem nie jest też tłusty, za co duży plus. Posiada bardzo lekką konsystencje, która  szybko się wchłania. Delikatny kolor nude ładnie dopasowuje się do naszego kolorytu tworząc delikatną, kremowo-matującą powłoczkę. Zawarty w nim zmikronizowany puder ryżowy odpowiedzialny jest za matowe wykończenie makijażu. Krem nie zapewni Wam pełnego krycia, nie zakryje trądziku lub blizn. Nadaje świeży, promienny wygląd i delikatnie wyrównuje koloryt. Będzie świetnym rozwiązaniem na lato, przy  większych temperaturach nie tylko uchodzi przed szkodliwym promieniowaniem ale i nie obciąży naszej twarzy. Wersja dla cery suchej, zamiast matowego wykończenia doda twojej skórze świetlistości, ujędrni oraz dobrze nawilży suche partie. Muszę również  wspomnieć o przepięknym, lekkim zapachu, który uwielbiam od pierwszej aplikacji.


Polecam szczególnie na słoneczny okres, kiedy nie chcecie męczyć twarzy warstwami makijażu, a jedynie delikatnie wyrównać koloryt i lekko musnąć skórę słońcem.Link:  klik



16 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa, jak sprawdziłyby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skąd sukienka ze snapa ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://modesty.pl polecam, jakość super :)

      Usuń
  3. A dasz linka bo nie znalazłam tej sukienki ?
    A powiedz mi jak jest z rozmiarówka ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://modesty.pl/sukienki-wieczorowe/106-czarna-tiulowa-sukienka-z-cielistym-podszyciem.html?search_query=Czarna&results=38 :) Ja mam małe S czasem XS i tutaj S jest dla mnie idealna :)

      Usuń
  4. Fajny produkt na lato, chętnie bym na sobie sprawdziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. produkt wygląda ciekawie :) gratuluję testów! Serdecznie zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy kosmetyk. Jak oceniłabyś jego krycie ? Zakrywa coś czy jedynie wyrównuje koloryt? W moim przypadku szukam czegoś do skóry naczynkowej ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krycie bardzo słabe, to krem z delikatnym pigmentem :)

      Usuń
  7. Jestem z niego bardzo zadowolona, tak jak z wszystkiego od organique. Też mam tłustą cerę 😃

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy krem, oczywiście słyszałam o marce Organique, ale nie miałam jeszcze żadnego ich produktu. Po twoim wpisie kusi mnie jakiś produkt tej marki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedy nowy wpis ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko poczuje się lepiej :)

      Usuń
  10. Zdjęcia pierwsza klasa:)!!!

    ichlerne.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne zdjęcia,muszę sprawdzić ten krem ponieważ jestem go bardzo ciekawa.
    spontanicznalena.blogspot.com
    Nie jest to chamska reklama jak mogłoby się wydawać,ale może u początkującej znalazłabyś coś dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawie piszesz o kosmetykach. Jestem ciekawa, czy te kremy faktycznie również pielęgnują, czy to tylko taki sprytny "chwyt marketingowy"?

    OdpowiedzUsuń