06.06.2017

Hybrydy SPN | Mo-Ya


Dzisiaj kilka słów na temat lakierów SPN, które testuje już od dłuższego czasu. Jestem zachwycona tą marką, przede wszystkim ich trwałością. Na próbę mam dwa kolorki ze sklepu Mo-Ya. Hybrydy nie należą do tanich, jednak dużym plusem jest możliwość zamówienia maleńkich buteleczek (4 ml) w celu sprawdzenia koloru i jakości.



Posiadam dwa odcienie 727 oraz 607, z czego pierwszy to najpiękniejsza mięta jaką kiedykolwiek miałam. Już po pierwszej aplikacji zamówiłam największą buteleczkę tego koloru, ponieważ wiedziałam że będzie hitem na tegoroczne lato.

Lakiery są zamknięte w pięknych, eleganckich buteleczkach. SPN to marka droga, jednak bardzo dobra jakościowo. Mają cudowną, kremową konsystencję, którą dobrze się maluje. Hybrydy fajnie się trzymają, odpryski zdarzają się bardzo rzadko. Zazwyczaj ściągam hybrydę po 3 tyg bez uszczerbku. Jest to również zasługa bonder base, którą uwielbiam ponad wszystko. To baza przeznaczona do kruchych i łamliwych paznokci. Niweluje odpryski i zapowietrzenia. Możemy nadlać nią nierówności, a także przedłużyć paznokcie. Jest bardzo elastyczna oraz bardzo gęsta, dzięki czemu nie zlewa się podczas aplikacji. Jeśli więc macie problem z trwałością hybrydy czy wasze paznokcie łatwo się łamią i nawet przy hybrydzie są miękkie koniecznie zaopatrzcie się w buteleczkę bonder base SPN. To najlepsza baza jaką miałam, warta w 100 % swojej ceny.

Wracając do moich kolorów, mięta o numerku 607 jest moim faworytem. Bardzo nasycona, a  jednak o kremowym wykończeniu. Przepięknie prezentuje się zarówno dla cery opalonej jak i bladej. W lecie przy skórze muśniętej słońcem wygląda obłędnie. Po dwóch warstwach mamy pełne krycie, a więc lakier jest wydajny. Poniżej przesyłam zdjęcie. 727 to bardzo neonowy pomarańcz, coś na wzór marchewki. Niestety nie będzie pasował do wszystkich typów karnacji. Dla bladych dłoni może okazać się zbyt mocny, nieestetyczny. Fajnie sprawdzi się natomiast przy ciemnej, brązowej karnacji. Najlepszy efekt uzyskacie przy długich paznokci do migdałka lub krótkich, wąskich kwadracików. Genialnie będzie wyglądał  latem na stopach do czarnego lub neonowego stroju kąpielowego. Reszta nie prezentuje się fajnie, optycznie zmniejszona zostaje płytka. Kolor jest również nieco transparentny, potrzebuje 3 warstw. Mimo kilku minusów to naprawdę cudowny kolor, jednak trzeba wiedzieć jak go użyć.

Jeśli miałyście inne kolory SPN koniecznie piszcie w komentarzach i podzielcie się swoją opinią. Możecie również zdawać pytania, chętnie opowiem.

Link to pozostałych odcieni SPN : klik




19 komentarzy:

  1. Z jakiej firmy confetti ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złote z SPN reszta nie wiem, kupiłam w hurtowni :)

      Usuń
  2. To sa tzw piegi?

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też kuszą lakiery tej firmy, a szczególnie na chwilę obecną kolor Miss Summer. Spn ma tez cudowną gamę czerwieni.Wśród innych firm nie znalazłam jeszcze swojego ideału ( no może poza Red Carpet Semilaca), myślę że u nich coś znajdę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny ten Miss Summer ❤️ Mam podobny z Mistero Milano i przepięknie wygląda na lato :)

      Usuń
    2. Również do każdej karnacji :)

      Usuń
  4. A co do pojemności to czy wszystkie kolory są dostępne w tych mini pojemnościach? Bo ja mam wrażenie, że tylko niektóre - brokatowe i takie mało popularne, które w zasadzie mogą przydać się tylko do zdobień.... A szkoda, bo byłoby super,gdyby cała kolorówka była dostępna w mini pojemnościach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie niektóre kolory są w 4 ml , a reszta 8 ml albo 12 ml ;) 12 ml raczej do salonu bo ciężko bd go skończyć przed data ważności :))

      Usuń
  5. Gdzie kupujesz semilaca gdzieś w sączu czy na internecie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Sączu w hurtowni, chociaż raczej celuje teraz w inne marki :) Semilac ma tez swój punkt w Ns :)

      Usuń
    2. Jakie? Masz nowe ktore warto zakupic ?

      Usuń
  6. Jaki polecasz tusz do rzęs chodzi mi o przede wszystkim dobry trwały i wodoodporny ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam Maybelline taki
    filoletowy i jest mega, tyle ze nie wodoodporny :) Lubię tez bardzo tusze z Avon :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Baza idealna na mysie łapki z łamliwymi pazurkami :)
    PS Zapraszamy na mysi blog, gdzie trwa rozdanie, w którym do wygrania jest zestaw kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedy nowy wpis ?:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz moze jakis link do pieguskow fajnych ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko kupuje w hurtowni:) Myślę, że takie drobiazgi i ozdoby lepiej stacjonarnie :))

      Usuń